środa, 14 stycznia 2009

Chałwowy pucharek


No więc wracam do deserów... Po tych pączkach, ciastkach i sernikach sama wyglądam jak piernik i w nic się nie mieszczę. A jednocześnie wykazuję wysokie uzależnienie od słodyczy - zwłaszcza czekolada działa na mnie jak amfetamina. Poszukałam, pogmerałam w moich szuflad odmętach i wyciągnęłam z głębin przepis na coś w moim mniemaniu i słodkie i choć odrobinę zdrowe. Tak, tak... typowy objaw uzależnienia. Ale wyczytałam jednocześnie że chałwa jest prawdziwym źródłem witamin i kwasów pożytecznych dla zdrowi i urody. I myślę że to mnie choć odrobinę usprawiedliwia.
Chałwowy pucharek
2 banany, 2 mandarynki, kubek gęstego jogurtu naturalnego (350 ml), 4 łyżki startej czekolady, 10 dag chałwy waniliowej, kilka kropli soku cytrynowego
Mandarynki obrać, podzielić na cząstki, banany pokroić w plasterki, skropić sokiem z cytryny. Pokruszoną chałwę wymieszać z jogurtem. Dodać owoce i czekoladę. Wymieszać.

No i teraz z czystym sumieniem mogę iść spać. I mam nadzieję że łóżko się pode mną nie zarwie ;)

1 komentarz:

majana pisze...

O i u Ciebie chałwa! :) To musi być przepyszne!:)